Artur Rawicz - fotografia ma duszę
Rocznik '75. Pamięta dawne czasy. Przedstawiciel ostatniego pokolenia kupującego płyty CD. Nie ma i-poda. Fotograficzny samouk. Kupuje aparaty starsze od siebie i używa ich nawet na koncertach. Dlatego koledzy z fosy śmieją się z niego, że jest fotograficznym nekrofilem.
Jako fotograf koncertowy stale współpracuje z Onetem oraz CGM.pl. Pracuje również dla Wirtualnej Polski. Czasem dla magazynu Sciszto.pl, 80bpm.net. Jego zdjęcia można było zobaczyć w Teraz Rocku, Życiu Warszawy, Jazz Forum, Aktivist, Infomuzyka.pl i w serwisie internetowym Polskiego Radia. Współpracuje z Klubem Stodoła i TR Warszawa (bo lubi też fotografię teatralną).
Poza cyfrowymi i analogowymi korpusami używa też camera obscura - uparcie twierdzi, że fotografia otworkowa ma duszę. Ma na swoim koncie sesje muzyków, okładki płyt oraz komercyjne projekty, takie jak sesje produktów dla sklepów internetowych czy na potrzeby reklam prasowych.
Nie wiadomo ile do tej pory sfotografował koncertów, gwiazd, gwiazdeczek i garażowych kapel. Jeździ na festiwale i zagląda do małych klubów. Zaciekły blogger.
Blog Artura Rawicz (RSS2):
Artur Rawicz
 ilustrowany dodatek do niczego
1 - Trochę reggae w ten mróz 2 - Dubioza Kolektiv – teraz i w sierpniu 3 - Molesta Ewenement 4 - Dropkick Murphys w Stodole 5 - Lipali w Hydrozagadce 6 - ACTA – może warto przeczytać? 7 - Tarja Turunen w Stodole 8 - Chłopaki z Miasta przyszli do radia 9 - Łatwiej obsrać pałac niż zbudować kibel 10 - Chopper od Paul Jr. Design dla WOŚP
O Dubiozie było sporo w poprzednim wpisie… a jeszcze pewnie będzie przy okazji tegorocznego Przystanku Woodstock, więc ograniczę się tylko do odnotowania pewnej zbawanej i trafnej uwagi Makena, że jest to jedna z najbardziej skocznych formacji na scenie reggae (w kategorii zespołowej). Przed Dubioza Kolektiv w Stodole pokazali się jeszcze megaoptymistyczny KaCeZet z Fundamentami, Power … Continue reading »
W sobotnie popołudnie w radiowej Czwórce w ramach „Ministerstwa Dźwięku” odbył się nietypowy koncert. Po raz pierwszy w Ministerstwie, na żywo wystąpił zespół zagraniczny. Żywiołowa, mocno „regałowa” w silnym rockowo-dubstepowym sosie bałkańska formacja Dubioza Kolektiv. Dubiozę będzie można zobaczyć też w niedzielę w warszawskiej Stodole (wraz z KaCeZet & Fundamenty, Power Of Trinity i Senk … Continue reading »
Minionej nocy Molesta dała w Czwórce kameralny i dość wyjątkowy koncert. Dlaczego wyjątkowy? To wyjaśni się niebawem… Może niektórzy się już domyślają… Występ był oczywiście rejestrowany i będzie można go nie tylko usłyszeć, ale i zobaczyć. Kiedy? Nie wiadomo jeszcze. Polubiłem te czwórkowe koncery. W ciasnym studio, czasem jedynie dla kilkunastu osób. Jest w tym … Continue reading »
Dropkick Murphys to już klasyka. Do tego jest to formacja, która gromadzi na koncertach jedną z najfajnieszych i najlepiej bawiących się publiczności. Można nie być fanem Dropkicków, ale trudno nie czuć się dobrze na ich gigach. Mimo, że wczoraj w Stodole nie dali jakiegoś mega porywającego show (jak na swoje możliwości), to ten kto był, … Continue reading »
19 stycznia w warszawskiej Hydrozagadce odbył się ostatni przed wejściem do studia koncert Lipali. I to taki koncert, co chyba najbardziej cieszy. Kameralny, z fajnie reagującą publiką i zespołem w świetnej formie i doskonałym humorze. Jeśli czegoś miałbym sobie życzyć, to własnie takich koncertów. No i czekam na efekt pracy w studio. Przy okazji – … Continue reading »
To co dzieję się wokół umowy ACTA jest mega komiczne. Ludzie protestują nie wiedząc, przeciwko czemu protestują. Zamiast przeczytać samodzielnie dokument, czytają, to co im ktoś w necie podsunie i biorą to „oczywistą prawdę”. Jaja jak berety, zważywszy, że chyba najczęściej przywoływanym prawem w dokumencie ACTA jest prawo do wolności słowa. Bum. :) ACTA to … Continue reading »
Prawdopodobnie jestem jednym z niewielu niezadowolonych z tego koncertu. Ale fanem Nightwish i Tarji Turunen nigdy nie byłem. Taki sposób łączenia metalu, rocka, progesu, klasyki i pierwiastka żeńskiego trąci mi wtórnością i niczego odkrywczego w nim nie widzę i nie widziałem. Taka muzyka mnie męczy. Trudno. Wersja „Still Of The Night” Whitesnake w wykonaniu ślicznej … Continue reading »
Miasto – zespół, którego debiut nie tylko mnie umknął (pozdrawiam Cię, Tomku); zespół, który w mojej osobistej ocenie, dołączył do elitarnego grona formacji, które wydały świetną płytę, ale koncertują… o niebo lepiej niż możnaby się po tej płycie spodziewać ;) Troszkę się z nich (po przyjacielsku) podśmiewałem, jak wystąpili „live” przez 18 sekund u Wojewódzkiego, … Continue reading »
Zdjęcia ze szczególną dedykacją dla Pana Posła Joachima Brudzińskiego, dla Pana Europosła Janusza Wojciechowskiego, dla autora chwytliwego zwrotu „Wielka Orkiestra Świątecznej Przemocy” (proszę o wybaczenie, nie zapamiętałem nazwiska), dla autora bloga http://zpiotrkowskiej.wordpress.com i wielu, wielu innych… Oto zdjęcia z jamy zła, z epicentrum całego narodowego nieszczęścia. Oto ci, którzy omotali pół narodu, odebrali rozum młodym … Continue reading »
Dziś, przy okazji konferencji prasowej podsumowującej przygotowania do XX Finału WOŚP zaprezentowano specjalny egzemplarz „Amerykańskiego Choppera” zaprojektowanego i wykonanego w firmie Paul Jr. Design. Przy okazji usłyszeć można było kilka fajnych anegdot dotyczących produkcji tego egzemplarza (jak monety „serduszka” wyjechały z kraju zanim ukazały się oficjalnie w obiegu). Tak czy siak, maszyna jest potężna, robi … Continue reading »
|